• Panel klienta
  • Koszyk
  • Foursquare

    Foursquare
    13 czerwca 2021

    Kilka lat temu prestiżowy magazyn Forbes napisał, że destylarnia Foursquare produkuje jedne z najlepszych rumów, jakie mogą kupić pieniądze. I doprawdy trudno się z tymi słowami nie zgodzić.

    Właściciele destylarni Foursquare, rodzina Seale, ma głęboko osadzone w Barbadosie korzenie, które sięgają XVII wieku. Rumem zajęli się natomiast dwieście lat później, około roku 1820, i zajmują się nim zresztą po dziś dzień. Do 1995 zajmowali się przede wszystkim dystrybucją rumu, ale właśnie wtedy Sir David Seale zakupił starą wytwórnię cukru trzcinowego (najstarsze jej budynki miały prawie 400 lat, a ich stan – delikatnie mówiąc – pozostawiał wiele do życzenia). Ryzyko jednak się opłaciło. Wytwórnia cukru przeistoczyła się w jedną z najnowocześniejszych i najbardziej wydajnych destylarni na świecie – Foursquare. Ale co najważniejsze: destylarni produkującej wysokojakościowy rum, doceniany przez miłośników tego trunku na całym świecie.

    Foursquare – destylarnia jedyna w swoim rodzaju

    Skąd ten zachwyt rumami wywodzącymi się z destylarni Foursquare? Zacznijmy od kwestii najbardziej oczywistej, ale przy tym najważniejszej: mianowicie od wspaniałego aromatu i smaku, które docenili nie tylko konsumenci z całego świata, ale i sędziowie wielu konkursów rumowych. Foursquare zostało chociażby Rumowym Producentem Roku na prestiżowym International Spirits Challenge z 2017 roku. Na walory sensoryczne rumów Foursquare wpływ ma wiele różnych czynników: nowoczesne i zaawansowane technologie produkcyjne, najwyższej jakości składniki czy sposób destylacji. Rumy Foursquare to mieszanka destylowana w alembikach i kolumnach destylacyjnych. Powstałe w ten sposób blendy łączone są ze sobą dopiero po procesie starzenia.

    A skoro już o procesie starzenia mowa, to rumy Foursquare dojrzewają w beczkach wszelkiej maści: po sherry, porto, maderze czy nawet zinfandelu. Standardem jest wlewanie Foursquare do beczek po amerykańskim dębie, w których wcześniej leżakowała amerykańska whiskey (prawdopodobnie Jack Daniel’s). Wszystkie trunki wychodzące na rynek pod marką Foursquare są leżakowane przez minimum dwa lata.

    Jednak rumy butelkowane przez Foursquare punktują u konsumentów również między innymi swoim podejściem do etykietowania butelek. Szczegół? Może i tak, ale jednak jakże istotny! Podczas gdy większość producentów alkoholi – bynajmniej nie tylko rumów – skupia się głównie na umieszczeniu na swoich butelkach odpowiednio dużego logo i podaniu kilku mało istotnych informacji, Foursquare koncentruje się przede wszystkim na tym, żeby potencjalny klient znalazł na etykiecie wszelkie informacje przydatne przy podjęciu decyzji o kupnie danej butelki. I tak z butelek Foursquare dowiemy się nie tylko podstawowych informacji, takich jak procent zawartości alkoholu, ale także poznamy nazwę destylarni, kraj pochodzenia, rodzaj beczek, w jakim dojrzewał trunek, czas starzenia, informacje o procesie destylacji czy dacie rozlewu. Słowem: minimum marketingu, maksimum konkretu.

    Nie wypada nie wspomnieć również o autentyczności, która stała się niejako znakiem firmowym marki Foursquare. Kupując butelkę, za którą odpowiedzialna była rodzina Seale, możemy być pewni, że dostaniemy rum pozbawiony wszelkich „ulepszaczy”. W trunkach Foursquare nie ma dodatku karmelu odpowiedzialnego za „ładniejszy” kolor; nie ma dodatku cukru, który podbija poziom alkoholu i sprawia, że słaby rum staje się nieco bardziej pijalny; nie ma dodatku gliceryny czy innych chemikaliów mających w sztuczny sposób uszlachetnić smaku trunku.

    Foursquare do kupienia również w sklepach AlkoSpot!

    Foursquare to już teraz poważny gracz na światowym rynku rumów, ale przewiduje się, że najbliższe lata przyniosą prawdziwy wybuch popularności trunków marki należącej do rodu Seale. Tym bardziej cieszymy się, że rumy Foursquare zawitały na półki – zarówno te fizyczne, jak i wirtualne – sklepów Alkospot!

    Szczegółowy opis rumów Foursquare dostępnych w AlkoSpocie przedstawimy Państwu w jednym z najbliższych wpisów. Do zobaczenia!